BYĆ ZE LWOWA

” BO NIE ŁATWO BYĆ ZE LWOWA GDZIEŚ NAD ODRĄ, GDZIEŚ NAD WISŁĄ…”

 

A chciałoby się  dodać, że nie łatwo być też z Wilna. 16 listopada 2016 odbył się w naszej bibliotece wspomnieniowy wieczór. Na spotkaniu z licznie przybyłymi mieszkańcami Pani prezes TMWibKW Anna Teresińska i Pan prezes TMLiKPW Mieczysław Kostur z nostalgią wspominali dawne czasy a także w sposób interesujący opowiedzieli o tym, czy zajmują się obecnie. Poprzez swoją działalność dążą aby zachować od zapomnienia kresy, czyli wschodnie pogranicze dawnej Polski, które rozumiane bywa jako obszar polskiej „swojskości”, synonimem ” małej ojczyzny” Polaków poddanych wysiedleniom po II wojnie światowej z terenów, które na skutek zmian granic znalazły sie poza Polską. W naszej gminie żyją ludzie pochodzący z tamtych stron, głównie z wsi Krotoszyn koło Lwowa. Opowiedzieli oni pokrótce o swoich losach. Dużo radości sprawił swoim występem zespół „Leszczyna”, prezentując pieśni lwowskie i wileńskie : ” Orlątko” , ” Na Niemen” , ” Hymn Polonii”… Bibliotekarz  Maria Łagutko przytoczyła fragmenty wspomnień byłych krotoszynian: Pana Franciszka Cieślińskiego i Pani Walerii Marko, opis kolędowania w Świdwinie „grupy krotoszyńskiej”, której przewodził ” wujku Jacku” ( Pan Jacek Bernacki). Przedstawiła także patrona ronda na skrzyżowaniu ulic Szczecińskiej i Energetyków generała Romana Abrahama. To dzięki jego mediacji zbuntowany ostatni transport krotoszynian osiedlił się w Świdwinie i w okolicznych wsiach. W zbiorach GBP znajduję się kilka książek poruszających tematykę kresów a także archiwalne numery „Zwiastuna” i „Wieści  Świdwińskich” z artykułami o tejże tematyce. PS 16.11.- to  Święto Matki Boskiej, ” Co w Ostrej świeci Bramie!”.

Teresa Osińska , Maria Łagutko

 

You may also like...